Cztery pory roku wyznaczają rytm zakupów, to one sterują nawykami żywieniowymi, decyzjami zakupowymi, insightami konsumenckimi i ukrytymi marzeniami. Na koniec dnia, proste rzeczy decydują co pijemy, konsumujemy i wkładamy do koszyka Rynek kawy w kanale horeca odleciał w kosmos, a Latte w kawiarni zbliża się do ceny 20 zł za kubek, przy najwyższej marży, przekraczającej już kilkaset %
Przyjrzyjmy się jak rynek kawy wygląda w jednym z najlepszych dla siebie sezonów, kiedy wstawanie rano aż się prosi o wspomaganie, kiedy zbliża się sezon na dyniowe latte, kiedy za oknem za chwilę upał wyraźnie znika. Co planują producenci? Czy koszty zatrzymają rozwój tej kategorii? Co tam w social mediach?
Pierwsze wrażenie było takie, że producenci cały czas na plaży, a tu za chwilę Dzień Kawy, start sezonu akademickiego, dużymi krokami zbliża się Halloween, wszędzie pachnie kawą. Pod koniec 2024 r. analitycy ostrzegali, że ceny kawy mogą wzrosnąć do najwyższego poziomu od ok. 50 lat. Ceny nie tylko przełamały tę barierę, ale przekroczyły 4 dol. za funt, według notowań na giełdzie ICE w Nowym Jorku, które są globalnym punktem odniesienia.
Obserwując liczne sklepy internetowe marek, można zauważyć sporą ilość działań promocyjnych, głównie nakierowanych na cenę, rabat, pakiet. Własne platformy e-commerce posiadają Tchibo JDE Peet's (Jacobs) Nestlé Nespresso SA Lavazza została oficjalną kawą US Open Wimbledon RolandGarros pokazując za kulisami, przed pierwszym występem swojego Globalnego Ambasadora Marki Jannika Sinnera.
Kilka marek wychodzi już nie tylko poza półkę sklepową, kawiarnię, ale i również poza wszelkie do tej pory standardy, oferując gotowe do sprzedaży liczne warianty w butelkach i puszkach. Doskonałym przykładem jest colab Starbucks i Arla Foods.
Postów nie znaleziono
Napisz opinię